Szybkie Strzały #3

Desecration/Holocausto Cannibal – “Intravisceral Necropsia” 7” Picture Split Vinyl

Na tym splicie kapele zawarły po jednym numerze. Desecration to side-project kolesi z Extreme Noise Terror. Grają w nim niegłupi, osadzony w zróżnicowanych tempach brutalny death metal. Są tu momenty wolno-bujające, jak i szalone sprinty. Świetne, dopracowane brzmienie. Wokale mieszane, lekko carcassowe skrzeki przeplatane z soczystym growlem. Holocausto Cannibal brzmi dużo brudniej, mieszane wokale (monstrualny growl z wtórowanie wysokiego, kontrastującego skrzeku) są nieco za bardzo wysunięte w stosunku do reszty. Połowa kawałka blastowana, a druga oparta na wolnym riffie do złudzenia przypominającym „Zombie Apocalypse” Mortician.

Mesrine/ G.O.D. – split 7` EP

Kanadyjscy miłośnicy seryjnych zabójców nie potrzebują szerszego przedstawiania, bo to formacja znana i lubiana. Mająca też niemały staż na scenie (pamiętam jak za szczyla byłem na ich gigu w Chełmie). Część Mesrine dużo lepiej brzmiąca i mięsista. Jest to dużo bardziej przyswajalny grindcore w porównaniu do ich sąsiadów na splicie. Kompozycje są poukładane, utrzymane w szybkich tempach i schemacie „blast-klepa”. Wokale skandowane, dość wyraziste. G.O.D. prezentuje grindcore o wiele bardziej chaotyczny, z nieco garażowym zacięciem z nieludzkim, najprawdopodobniej przesterowanym bulgotem na wokalu (choć w ostatnim numerze to się trochę zmienia pod koniec). Uwagę zwraca wysoki ton werbla.

G.O.D. – Destroy Your Life For Capitalism 7`EP

W porównaniu ze splitem z Mesrine, dużo więcej jest tu wymian wokalu i różnorodnych barw. Momentami gość piłuje mordę niemiłosiernie i wrzeszczy jakby go obrywali ze skóry, po chwili znowu kible i bulgoty. Muzycznie jest to grindcore utrzymany w dynamicznych i szybkich tempach, choć nie przesadnie ekstremalnych. Nie jest to też klinicznie dopracowane granie, przejścia czasem sprawiają wrażenie krzywych, ale dużo w tym fajnego, niechlujnego punkowego uroku. I co najważniejsze, mimo tej całej surowości muza nie traci na dynamice.

Horsebastard/ Noisebazooka – split 7`EP

Andy reklamuje to jako najbardziej nieznośny split, jaki wydał. Brytyjski Horsebastard zapodał tu sześć ultra-szybkich wystrzałów. W tychże miniaturach twórcy zawarli jednak niezłe pokłady furii. Gitarzyści zmieniają progi w mgnieniu oka, zatrzymują się na milisekundy gdzieś w środku, a pogania ich przejebany szaleniec z wariatkowa. Austriacka Noisebazooka brzmi bardziej syntetycznie, z dużym noisowym zacięciem. Gitary trzeszczące, rytm wystukuje plastikowy automat, a porcję werbalnych mądrości aplikuje jakiś bełkoczący psychol. Absurdalne dźwięki :).

Stheno/Grassroll – Wolfkind – split 7`EP

A tymczasem dwie kapeli z Grecji. Stheno leci bardzo ciekawym, mrocznym i niepozbawionym melodii (!) grindem z niegłupim, quasi-blackowym feelingiem. Interesująco jest to porozkminiane pod względem temp. Kiedy trzeba, jest trochę metalowo, a za moment stuprocentowo punkowo. Wokale w dużej mierze podwójne, z dwoma barwami – jest tu zarówno niskie growlowanie, jak i wrzeszczana jatka. I tak mniej więcej proporcjonalnie po połowie. Grassroll to z kolei gwałtowny grindcore, mocniej brzmiący i przez to bardziej intensywny od Stheno. Chociaż obie kapele na tym splicie pod kątem soundu specjalnie nie urywają dupska. Wokal oparty na wysokim krzyku, nieźle dopasowanym rytmicznie do aranżacji.

Haemophagus/Subjugation – Split 7`EP

I na koniec bardziej death metalowa propozycja. Heamophagus to obskurny i osadzony w, przyjmijmy, umiarkowanych tempach defior, choć są tu fragmenty zarówno wolne, jak i gonitwy zalatujące grindcore`m. Niejednoznaczności muzyce makaroniarzy dodaje też mocno rock`n`rollowy feeling, skłonności do solówkowania i duży luz w aranżacjach. To na plus, bo nie ma nudy i niektóre wstawki są mocno zaskakujące. Subjugation, mimo że pochodzi z Turcji, jest z kolei bardziej zapatrzone w szwedzką szkołę death metalu. Chropowate brzmienie, charakterystyczne tempa, ciężkie zwolnienia, maksymalnie grobowy i nieczytelny wokal. Ale wszystko to w bardzo zwartej formie (dwa kawałki po półtorej minuty, jeden bagatela 2:44).

Everydayhate na FB: https://www.facebook.com/everydayhate

Od zawsze na zawsze, eleganckie zachowanie. A nie w chuja granie, zyski równo rozliczane. Przekaz hula, dobra morda kuma, kto nie kuma no to rura.

NO COMMENTS

Leave a Reply