hc

Już 29 sierpnia w warszawskiej Proximie będziemy gościć legendę hardcore’u, czyli nikogo innego jak Madball! Zagrają w towarzystwie Deez Nuts oraz Unbeaten, zdecydowanie tego wydarzenia nie można przegapić!

Bilety:                                                                                                           75 zł – http://winiarybookings.pl/produkt/madball/
85 zł- biletomat.pl, eventim.pl, ticketmaster.pl (Media Markt, Empik, Saturn)
95 zł – w dniu koncertu

Start: 19:00

https://www.facebook.com/events/215180232395691/

No One Likes Us & Piranha Booking & Promotion zapraszają na jedyny koncert w Polsce rosyjskiej legendy hc/punk – Purgen! Zespół odwiedzi nas 30 lipca z okazji 25-lecia zespołu i zagra koncert w warszawskim klubie Znośna Lekkość Bytu. Supportować ich będzie stołeczna kapela Garage 11.

Bilety w cenie 20 zł do nabycia w klubie w dniu koncertu.

purgen koncert warszawa 2015

Anno domini 2012 uważam za najmocniejszy rok w dziedzinie nowych wydawnictw muzycznych jaki dane mi było przeżyć. Nowe Swans, Pig Destroyer, Neurosis, Napalm Death, Converge, Birds in Raw, Gaza, Cattle Decapitation… i cała rzesza innych, wspaniałych zespołów sprawiły ze wsród całego syfu jest za co pamietać ’12 dobrze.  Nie potrafię powiedzieć jaka jest moja płyta roku, zawsze jebały mnie plebiscyty, a sam nigdy nie potrafiłem i nie chciałem porządkować muzy na wyimaginowanych podiach. Jednak wśród diamentów jakie wymieniłem wcześniej błyszczy kolejna produkcja niezawodnego The Chariot i zdecydowanie stwierdzam że ‘One Wing’ to jedna z najlepszych płyt tego roku.

The Chariot to zespół ze wszechmiar utalentowany. Koncertowe monstrum, wspaniali instrumentaliści i kompozytorzy, orginalny wokal i dające do myślenia, inteligentne teksty. Wydawało mi się że pisanie ogólnikowo co ci panowie grają jest kompletnie niepotrzebne, ale skorygowałem swój pogląd po tym jak przekonałem się w moim otoczeniu nikt, wliczając w to ludzi zainteresowanych klimatem metal/hc, nie zna The Chariot. Gawiedź twierdzi że to ‘math-core’, whateva, wg mnie rydwan uciekł szufladkom, biorąc z przegródek hc, punka, metalu, rocka,  noise’u, emo, etc to co im sie podobało i łącząc te elementy w unikalną całość. Co więc grają? Nazwij to jak chcesz, ale z pewnością zgodzimy się że to mocna, pełna emocji, agresji i pasji muzyka a brak szufladki to najlepsza szufladka.

Na ‘one wing’ Rydwan nie odkrywą Ameryki. Kontynuują drogę, która szli od początku, ale robią w taki sposób że o żadnym zadaniu własnego ogona nie może być mowy. Kawałki na tej płycie wypełnia znany poziom opętania, mimo że mniej jest noise’owania klimat The Chariot został utrzymany. Szybka jazda, konkretne zwolnienia, troche pompy i troche nowości. Numer ‘Tongues’ jest chyba moim ulubionym z tej płyty i mimo że charakter zespołu czuć przez całą długość jego trwania to powstało tu coś bardzo innowacyjnego w ich dyskografii. Wijące się brudne riffy, monumentalny beat i wokal jadący bardzo rytmicznie wytwarzają niesamowity klimat. Nie inaczej działa dzielące ostatni wałek na płycie przemówienie z ‘The Great Dictor’. Saczące się w tle dźwieki podbudowują ten piękny przekaz, może i nawiniak ze mnie ale robi mi ta utopijna wizja. Każdy utwór na ‘One Wing’ jest wciągający, wielowarstwowy i warty poświecenia mu całkowitej uwagi.

Szczerze polecam tą płyte nie tylko fanom metalu/hc/math-core’u czy też innego dfahnjfkangkadj-core’u, ale entuzjatom muzyki w ogóle – dla mnie ten zespół jest jedną z najlepszych rzeczy na obecnej scenie i naprawdę warto poświecić mu czas.

RECENZJE

Ratrace to nazwa, która zapewne obiła się o uszy niejednemu zwolennikowi rodzimego hardcore/punka. Kapela wydaje się być dość aktywna koncertowo, a i wydawniczo od...
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial